692572
Kultura w mediach – piątkowy panel specjalistów –
PAP, 30 października 2003
Kultura w mediach zaczyna być towarem drogim dla nadawców; tantiemy z tytułu praw autorskich są coraz wyższe - uważają uczestnicy poświęconego sprawom kultury w mediach V panelu odbywającej się w Warszawie konferencji Rynek audiowizualny w Polsce - ocena i perspektywy.
W ostatnich latach powstało, i nadal powstaje, coraz więcej organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi. Niektórzy, zwłaszcza mniejsi nadawcy radiowi, uginają się pod ciężarem tantiem. Sławomira Łozińska, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, widzi tu dwa rozwiązania - ustawowe ustalenie tantiem w zależności od możliwości danego nadawcy, albo też ich całkowite uwolnienie - wtedy organizacje zarządzania prawami autorskimi same będą musiały wykazać większą elastyczność, aby nie zadusić swoich klientów.
Kazimierz Krzysztofek z Uniwersytetu w Białymstoku podjął kwestię tego, jaka kultura powinna być obecna w mediach - czy chodzi o promowanie kultury lokalnej, elitarnej, europejskiej, światowej? Jego zdaniem, wielość wartości, które można przekazywać widzom pod szyldem kultura, jest praktycznie nieograniczona. Podkreślił, że po kilku latach zachłyśnięcia się kulturą zachodnią, w Polsce można zaobserwować wzrost zainteresowania kulturę, która portretuje nas samych, w której widzowie mogą dostrzec związki ze swoim losem.
Krzysztofek podjął też próbę zdefiniowania funkcji, jakie w mediach publicznych ma spełniać kultura. Jego zdaniem, przede wszystkim ma uczyć widza wyrażania myśli i siebie, po drugie - ma promować pewne normy społeczne, po trzecie - uczyć i oswajać go z technologiami.
Kultura w mediach może też być postrzegana jako środek ugruntowywania tradycji narodowych, narzędzie kształtujące zbiorową pamięć, dające orientację w podstawowych symbolach narodowych. Wreszcie nie należy zapominać, że kultura w mediach jest i będzie towarem komercyjnym, jak każdy inny - nadawca dostosowuje się do oczekiwań i wymagań widza. Mówili o tym dyskutanci panelu.
Publicystkę Teresę Bogucką, autorkę m.in. książki Tryumfujace profanum. Telewizja po przełomie 1989 roku, niepoki właśnie aspekt obecności kultury w mediach elektronicznych. Badaczka powiedziała, że zbytnie uleganie vox populi uzbrojonemu w piloty telewizyjne może doprowadzić do smutnych efektów. Być może dla przeciętnego rolnika inwestowanie pieniędzy, które płaci w ramach abonamentu telewizyjnego, w produkcję ambitnych filmów czy nagrywanie koncertów filharmonicznych jest niepotrzebną fanaberią, ale, jak podkreślała Bogucka, obowiązkiem państwa jest bardziej dalekowzroczne myślenie.
Powinniśmy też pomyśleć o dzieciach tego rolnika, które, być może, będą się chciały inaczej realizować - jako artyści na przykład. Każdy powinien mieć dostęp do kultury wysokiej w mediach - dodała Bogucka.
Panel Kultura i media odbył się w czwartek w Warszawie, w ramach konferencji Rynek audiowizualny w Polsce - ocena i perspektywy. Konferencja została zorganizowana przez ministra kultury Waldemara Dąbrowskiego oraz rektora UW, Pawła Węglańskiego w ramach prac nad nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji.
W ostatnich latach powstało, i nadal powstaje, coraz więcej organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi. Niektórzy, zwłaszcza mniejsi nadawcy radiowi, uginają się pod ciężarem tantiem. Sławomira Łozińska, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, widzi tu dwa rozwiązania - ustawowe ustalenie tantiem w zależności od możliwości danego nadawcy, albo też ich całkowite uwolnienie - wtedy organizacje zarządzania prawami autorskimi same będą musiały wykazać większą elastyczność, aby nie zadusić swoich klientów.
Kazimierz Krzysztofek z Uniwersytetu w Białymstoku podjął kwestię tego, jaka kultura powinna być obecna w mediach - czy chodzi o promowanie kultury lokalnej, elitarnej, europejskiej, światowej? Jego zdaniem, wielość wartości, które można przekazywać widzom pod szyldem kultura, jest praktycznie nieograniczona. Podkreślił, że po kilku latach zachłyśnięcia się kulturą zachodnią, w Polsce można zaobserwować wzrost zainteresowania kulturę, która portretuje nas samych, w której widzowie mogą dostrzec związki ze swoim losem.
Krzysztofek podjął też próbę zdefiniowania funkcji, jakie w mediach publicznych ma spełniać kultura. Jego zdaniem, przede wszystkim ma uczyć widza wyrażania myśli i siebie, po drugie - ma promować pewne normy społeczne, po trzecie - uczyć i oswajać go z technologiami.
Kultura w mediach może też być postrzegana jako środek ugruntowywania tradycji narodowych, narzędzie kształtujące zbiorową pamięć, dające orientację w podstawowych symbolach narodowych. Wreszcie nie należy zapominać, że kultura w mediach jest i będzie towarem komercyjnym, jak każdy inny - nadawca dostosowuje się do oczekiwań i wymagań widza. Mówili o tym dyskutanci panelu.
Publicystkę Teresę Bogucką, autorkę m.in. książki Tryumfujace profanum. Telewizja po przełomie 1989 roku, niepoki właśnie aspekt obecności kultury w mediach elektronicznych. Badaczka powiedziała, że zbytnie uleganie vox populi uzbrojonemu w piloty telewizyjne może doprowadzić do smutnych efektów. Być może dla przeciętnego rolnika inwestowanie pieniędzy, które płaci w ramach abonamentu telewizyjnego, w produkcję ambitnych filmów czy nagrywanie koncertów filharmonicznych jest niepotrzebną fanaberią, ale, jak podkreślała Bogucka, obowiązkiem państwa jest bardziej dalekowzroczne myślenie.
Powinniśmy też pomyśleć o dzieciach tego rolnika, które, być może, będą się chciały inaczej realizować - jako artyści na przykład. Każdy powinien mieć dostęp do kultury wysokiej w mediach - dodała Bogucka.
Panel Kultura i media odbył się w czwartek w Warszawie, w ramach konferencji Rynek audiowizualny w Polsce - ocena i perspektywy. Konferencja została zorganizowana przez ministra kultury Waldemara Dąbrowskiego oraz rektora UW, Pawła Węglańskiego w ramach prac nad nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji.
(PAP)
Warszawa, 30 października 2003
Warszawa, 30 października 2003
2003-11-03
powrót ::