692574

Subskrypcj@

Chcesz otrzymywać powia- domienia o nowościach?

na forum

vangis:

Ja posiadam kilka list z 1992 (np. 525) mam też nagrane 800 wydanie z Piotrem Kaczkowskim (pamiętne kubeczki z wkładką które rozdawał pan Piotr) a Wy ?

forum.gazeta.pl:

Serdecznie zapraszamy do dyskusji na temat wad i zalet trUjki na forum: Jedyne normalne forum poświęcone trUjce. Tylko u nas merytoryczne dyskusje o wadach i zaletach trUjki i całkowity brak spamerów. Na tym forum od dawna są pustki i nic się nie dzieje (zostali tylko spamerzy, którzy od czasu do czasu nasrają jakimś kałem), tu nie ma już żadnych perspektyw, ...

forum.gazeta.pl:

Witam. Poważne i merytoryczne rozmowy o trUjce toczą się na tym (bardzo znienawidzonym przez Stefana) forum: Zapraszamy! Nasze forum żyje i ma się dobrze, a to forum już od dawna jest umarłe. Morgotroth, proszę nie próbować reanimować tego forum, to się już nie uda, naprawdę. Większość forumowiczów już dawno stąd odeszła i nigdy nie wróci. Teraz to już tylko jacyś ...

morgoroth:

I na tym polega problem tego forum. Człowiek chce dodać komentarz na temat naszego radia i dostaje odpowiedź "Litwo ojczyzno moja", a ktoś wkleja tu takie głupoty. Mam sygnał od kilku osób, że nie mogą dodawać komentarzy. A problemy z Trójką są i warto byłoby pogadać. Nie na forum Trójki, ale właśnie tutaj.

Piotr Z.:

Cześć. Jestem Piotr, Mam 24 lata, jestem mondry, kulturalny, z poczóciem humoru, z wyższym wykrztałceniem, bez nałoguw, nie pije i nie pale, lubie czytać ksionszki i czasopisma, słuchać dobrom muzyke, pozatym chodze tesz do teatru i do filcharmoni, bardzo chciał bym poznać jakomś fajnom mondrom dziewczyne, ktura się nie szlaja nocom po mieście, nie puszcza z byle kim, nie upija, ma ambitne ...

Nerwy w eterze - Polityka, nr 45/2003

FRAGMENT

Prowadzenie biznesu radiowego przypomina w obecnych warunkach sterowanie statkiem w nocy i podczas sztormu, a w dodatku jeszcze bez kompasu, który został na lądzie.

Radio nie jest uszkodzoną telewizją, z fonią, ale bez obrazu - powtarzają radiowcy, broniąc własnej odrębności. Telewizja, od kiedy istnieje, jest naturalnym rywalem radia. Ma ono szansę wygrywać z nią głównie w godzinach porannych i przedpołudniowych. Między porannymi pasmami odbywa się więc wojna zwana z angielska big battle breakfast time (wielka bitwa w porze śniadania). Po trzynastej słuchacze odchodzą od radia również po to, aby włączyć telewizję.

Radio od dawna cierpi na kompleks telewizji, od niedawna jednak całkiem realnie zagraża ona u nas jego egzystencji.

Gargantuiczna siła TVP, która daje się we znaki całemu rynkowi mediów, w radio, zwłaszcza prywatne, uderza z podwójnym impetem. W rezultacie bezpardonowej wojny rabatowej między wszystkimi mediami, prowadzącej do obniżenia cen reklam, stacje radiowe poniosły poważne straty, jeśli chodzi o udział w torcie reklamowym. - Telewizja publiczna może sobie pozwalać na wszystko, bo odkąd stała się komercyjnym graczem, to ona ustalała ceny reklam we wszystkich mediach na rynku. Skoro ogólnopolska telewizja była tak tania, po co było dawać reklamy do radia? - pyta retorycznie Monika Bednarek, prezes Eurozet (właściciela Radia Zet i Radiostacji). Co więcej, jej zdaniem sytuacja z rynku telewizyjnego zaczyna przenosić się na rynek radiowy. Jedynka i Trójka rozpoczęły walkę o reklamy. Zasięg techniczny tych stacji, a zwłaszcza atrakcyjnie ustawiony cennik sprawiają, że przyciągając do siebie reklamodawców równocześnie doprowadzają do obniżania wpływów w innych stacjach, zwłaszcza lokalnych.

Przedstawiciele PR bronią się jednak argumentem, że w dochodach radia publicznego reklamy stanowią zaledwie 10-12 proc. udziału, cała reszta zaś pochodzi z abonamentu. - Chętnie oddałbym pieniądze, które uzyskujemy z reklam - proponuje Andrzej Długosz, prezes rady nadzorczej PR - w zamian za 60 mln z abonamentu, które radio publiczne dostałoby dodatkowo, gdyby udało się go ściągnąć w stu procentach. Na to jednak na razie nie ma żadnego prawnego sposobu. Uważam, że w biznesie medialnym - obojętne, czy prywatnym, czy publicznym, bo w końcu wszyscy płacimy podatki - nie ma miejsca na wielkie słowa i frazesy, trzeba sobie jasno powiedzieć, że jak w każdym interesie chodzi o pieniądze.

Monika Bednarek przypomina: - Zaproponowaliśmy kiedyś, aby użyto wszystkich komercyjnych anten dla promowania akcji ściągania abonamentu, ale nasza oferta nie spotkała się z zainteresowaniem mediów publicznych.

Wolny rynek czy targowisko?
2003-11-06

Design downloaded from Zeroweb.org: Free website templates, layouts, and tools.