692575
Alternatywne Srebrne Usta AD 2003
MICHAŁ BANACH, wicedyrektor TrUjki: "Starsi słuchacze byli uprzejmi odejść od nas do Programu 1."
"Wiedzieliśmy, że słuchacz Trójki nie będzie miał gdzie pójść."
(Profit 3/2003)
DARIUSZ BUGALSKI:
"Każdy ma swoje własne zachwyty
(w audycji Wszystko co najważniejsze, wiosną lub latem 2003)
ANDRZEJ DŁUGOSZ, Przewodniczący Rady Nadzorczej PR:
"Dziś to nie jest klęska, choć nie można mówić o sukcesie. Te wyniki uznam za klęskę w marcu, kiedy będziemy oceniać dokonania tego kierownictwa."
(o braku wyraźnego wzrostu słupków TrUjki, Profit 3/2003)
GRAŻYNA DOBROŃ:
"Jeśli ktoś jest znudzony lub nieusatysfakcjonowany pracą, to powinien ją zmienić"
(Dobronocka)
ADAM FIJAŁKOWSKI, wicedyrektor TrUjki:
"Przede wszystkim pragniemy podkreślić, że audycja Jana Ptaszyna Wróblewskiego trwa obecnie dwie godziny, a sam Mistrz nazywa ją "Trzema kwadransami jazzu do kwadratu"."
(z listu do redakcji Tygodnika Powszechnego, 25.05.2003)
"Hasło "Trójka - twoje pierwsze radio" było dobre na początku wprowadzania zmian. Badania pokazały jednak, że nie podoba się słuchaczom. Obecne odzwierciedla to, jakie radio chcemy robić i jak się pozycjonujemy."
(Press, 6/2003)
PAWEŁ KOSTRZEWA:
"Jeśli coś jest dla wszystkich, to jest też dla nikogo."
"Tak wiele się nie zmienia, a w dzisiejszych czasach radio musi być dynamiczne, reagować np. na pory roku."
(na pytanie o zmiany w ramówce Trójki...)
"Po co grać coś, do czego słuchacze nie mają dostępu. To jak lizanie loda przez szybę."
(na pytanie słuchaczki, kiedy zaprezentuje alternatywną muzykę z innych państw świata...
czat na Wirtualnej Polsce, 5.08.2003)
WITOLD LASKOWSKI, dyrektor TrUjki:
"Wszystkie zmiany były pomyślane jako proces, ewolucja, która zaczyna przynosić korzyści. Trójka zyskała nowocześniejsze brzmienie, udało nam się poprawić to, co zamierzaliśmy. A najlepszym dowodem są tu wyniki badań."
("Trójka zmusza do myślenia", Przegląd, 11.03.2003)
"Kiedyś trójka była elegancką panią, która ubierała się nieco eklektycznie, teraz nadal jest elegancką panią, ale wygląda jak Agata Młynarska."
(Trzecie Śniadanie, 1.04.2003)
"(Trójka) daje słuchaczom więcej publicystyki, audycji kulturalnych i więcej gatunków muzyki (m.in. hip-hop, jazz, muzykę klubową, poważną)."
"Wszystko, co robimy, zaprzecza komercjalizacji, choć wykorzystujemy też instrumenty stosowane przez stacje komercyjne. Podejmując decyzje programowe, opieramy się także na badaniach, ale o komercji na naszej antenie nie może być mowy."
(Press, 6/2003)
MAREK NIEDŹWIECKI:
"Jak się nazywa Niemiec, który ciągle zapomina kłaść rzeczy na swoje miejsce? - Alzheimer"
(Notowanie LP3, początek 2003)
MICHAŁ OLSZAŃSKI:
"Powiedz mi, Kasiu, po jakiemu mówią w Australii?"
(Zagadkowa Niedziela, prawdopodobnie marzec 2003)
ANNA PEREK, specjalista ds. public relations w TrUjce:
"Z miesiąca na miesiąc Trójce przybywa słuchaczy. Według najnowszych badań dzienny zasięg stacji wynosi 6%. W ciągu trzech ostatnich miesięcy Trójka zyskała prawie 200 tys. nowych słuchaczy."
("Trójka zmusza do myślenia", Przegląd, 11.03.2003)
MARIUSZ ROKOS:
"Na 29. miejscu mamy nowość: "Again" zespołu ARCZIW."
(Notowanie LP3, 3.01.2003 r.)
"Ta piosenka opowiada o tym, aby iść tam, gdzie nie sięga wzrok, czyli tam, gdzie oczy poniosą."
(Trzecie Śniadanie z lutego 2003 - komentarz do piosenki A. M. Jopek i P. Methenyego - "Tam, gdzie nie sięga wzrok")
Fragment rozmowy z Agatą Młynarską:
MŁYNARSKA: "Dzisiaj Trójka w Dwójce, czyli Trójka plus Dwójka. A ile jest trzy plus dwa, Mariusz?
ROKOS: "Trzy plus dwa to oczywiście od zawsze JEDEN"
MŁYNARSKA: "Ha ha. To oczywiście pięć, a nie jeden. Czyli Trójka z Dwójką na piątkę, Mariuszu"
(specjalne wydanie Trzeciego Śniadania z 1.04.2003 r., transmitowane w telewizyjnej Dwójce)
"Gdyby to (wkroczenie wojsk Układu Warszawskiego do Czechosłowacji - przyp. red.) się nie zdarzyło, to pewnie turyści polscy nie dostawaliby tylu mylnych i błędnych informacji od mieszkańców, podczas podróży po tak pięknym kraju, jakim jest Czechosłowacja".
(Trzecie Śniadanie, 28.04.2003)
"Wczoraj zastanawialiśmy się, co by było, gdyby w 1968 roku wojska Układu Warszawskiego nie wkroczyły do Układu Warszawskiego."
(z zapowiedzi Trzeciego Śniadania na stronie TrUjki, 29.04.2003)
"Śmieszą mnie te głupoty wypisywane tu i tam; bo jeśli chce się zmienić radio, to najprościej jest zacząć tam pracować w tej branży, a nie siedzieć i mówić, jakie to fantastyczne pomysły ma się na to lub owo."
"Wypowiedzi tzw. słuchaczy z linków, które pan przysłał, są tak beznadziejnie głupie, że aż strach."
(z autoryzowanej korespondencji, zacytowanej na gazetowym forum Trójka w październiku 2003)
ANDRZEJ SIEZIENIEWSKI, Prezes Polskiego Radia:
"Szanujemy opinie niezadowolonych słuchaczy."
"Pasma, audycje charakterystyczne dla klimatu dawnej Trójki nie zniknęły przecież z anteny. Ci, którzy chcą ich słuchać, mają taką możliwość. Ale jednocześnie musimy zadbać, to jest nasz obowiązek, o inne grupy wiekowe, ludzi także rozbudzonych intelektualnie, oczekujących od nas ambitnej oferty programowej."
(Profit 3/2003)
"Nie można wyznaczać sztucznych granic. Dlatego nie wymagamy, by zmiany programowe miały odzwierciedlenie w słupkach słuchalności czy przychodach z reklam."
(Press 6/2003)
EUGENIUSZ SMOLAR, dyrektor programowy Polskiego Radia:
"Teraz (Trójka - przyp. red.) ma atmosferę radia inteligenckiego z popularną ofertą muzyczną."
"Zmiany były drastyczne tylko dla starych słuchaczy. Dla innych są ornamentowe. Antena teraz bardziej przypomina stacje komercyjne. Trójka przestała nudzić."
(Profit 3/2003)
"Trzeba wziąć pod uwagę, że obecny wzrost udało się osiągnąć bez wielkiej zewnętrznej kampanii reklamowej. Dyrekcja spełniła swoje zadania. Przekroczenie progu 5 procent daje podstawę do dalszej walki."
(Press 6/2003)
2004-01-10
powrót ::