692575
Studio ekperymentalne, czyli druga strona medalu
3 stycznia br. pisaliśmy o proteście środowiska muzycznego przeciwko likwidacji studia eksperymentalnego - jednostki organizacyjnej Polskiego Radia SA. Otrzymaliśmy z kręgów radiowych krótki komentarz, przedstawiający drugą stronę tego samego medalu:
Dobry przykład, jak się robi widły z igły. Wojna dotyczy propozycji rozwiązania jednostki organizacyjnej zatrudniającej DWÓCH ludzi. Obaj Panowie bardzo zasłużeni, w wieku mocno emerytalnym, którzy obok etatów w radio mają etaty w paru innych instytucjach. Od dłuższego czasu nie zrobili nic, choć trzeba przyznać, że zwłaszcza w latach 60. i 70. robili rzeczy wielkie. I z tego tytułu należy im się duży szacunek. Wszystko się jednak zmienia wokół, Radio też. Muzyka będzie dalej na antenie, choć nie wiem na ile będzie eksperymentalna.
Dobry przykład, jak się robi widły z igły. Wojna dotyczy propozycji rozwiązania jednostki organizacyjnej zatrudniającej DWÓCH ludzi. Obaj Panowie bardzo zasłużeni, w wieku mocno emerytalnym, którzy obok etatów w radio mają etaty w paru innych instytucjach. Od dłuższego czasu nie zrobili nic, choć trzeba przyznać, że zwłaszcza w latach 60. i 70. robili rzeczy wielkie. I z tego tytułu należy im się duży szacunek. Wszystko się jednak zmienia wokół, Radio też. Muzyka będzie dalej na antenie, choć nie wiem na ile będzie eksperymentalna.
2004-01-16
powrót ::