692577
Apel o płacenie abonamentu - Sygnały Dnia, PR1, 14 lipca 2003
Według relacji Portalu Onet (link już nie działa):
Przewodniczący Rady Nadzorczej Polskiego Radia Andrzej Długosz zaapelował do radiosłuchaczy o płacenie abonamentu, podkreślając, że to właśnie radio i telewizja umożliwiają odbiorcom udział w ważnych wydarzeniach kulturalnych.
Gość Sygnałów Dnia podkreślił, że Polskie Radio w 70 procentach utrzymuje się z abonamentu, a ustawa o radiofonii i telewizji w zakresie ściągania opłat za abonament musi zostać znowelizowana.
Andrzej Długosz dodał, że bez wpływów z abonamentów Polskie Radio może zbankrutować.
Przewodniczący Rady Nadzorczej podkreślił, że łączny budżet Polskiego Radia i telewizji przeznaczony na kulturę polską jest dwukrotnie wyższy niż budżet ministerstwa kultury i dodał, że bez relacji radiowych i telewizyjnych wiele wydarzeń w Polsce nie pozostałoby niezauważonych przez szerokie grono odbiorców.
Jeżeli nie ma radia i telewizji w danym miejscu to wydarzenie praktycznie nie istnieje - podkreślił gość Sygnałów Dnia.
Przewodniczący Rady Nadzorczej Polskiego Radia zaznaczył też, że jego zdaniem powinno się rozważyć zmniejszenie liczby członków Rad Nadzorczych Polskiego Radia.
Czy trzeba płacić 103 osobom, a może wystarczy zapłacić 5 czy 6, którzy by pilnowali tego, co dzieje się w spółkach w sensie finansowym - zastanawiał się Andrzej Długosz.
Jego zdaniem, obywatele płacący abonament mają prawo domagać się, by te pieniądze były wydawane jak najbardziej racjonalnie.
Andrzej Długosz wyraził nadzieję, że Program Pierwszy będzie lepiej słyszalny w zakresie fal ultrakrótkich. Jego zdaniem, powinna nastąpić tak zwana optymalizacja sieci, czyli lepsze wykorzystanie nadajników przez rozgłośnie radia publicznego
Komentarz Redakcji:
To, jak radio (w domyśle: publiczne) umożliwia odbiorcom udział w ważnych wydarzeniach kulturalnych widzimy od trzech lat na przykładzie Trzeciego Programu Firmy, interesy której reprezentuje od pewnego czasu pan Andrzej Długosz - jako nieustający przewodniczący Rady Nadzorczej. Jednocześnie, jak wyjaśnił słuchaczce Główny Rzecznik Dyscypliny Finansów Publicznych w osobie Jana Czekaja (list w dziale Korespondencja): Polskie Radio S.A. nie jest jednostką sektora finansów publicznych, działa bowiem w formie spółki prawa handlowego (...). Również opłaty abonamentowe, stanowiące m.in. przychody Polskiego Radia S.A. nie stanowią środków publicznych w rozumieniu przepisu (...) ustawy. W konsekwencji, ponieważ Polskie Radio S.A. nie jest jednostką należącą do sektora finansów publicznych i nie dysponuje środkami publicznymi w rozumieniu ustawy o finansach publicznych, nie obejmuje go zakres podmiotowy odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych.
W zaistniałej sytuacji, kiedy Polskie Radio SA ani nie realizuje zapisów Ustawy o Radiofonii i Telewizji w zakresie mówiącym o misyjności, ani nie chce zaspokajać potrzeb słuchaczy, a abonament, mimo iż pochodzi z daniny publicznej nie należy do środków publicznych apel pana Przewodniczącego Andrzeja Długosza wydaje się być występem całkowicie nie na miejscu. Tyle abonamentu ile misji i ani cienia więcej.
Przewodniczący Rady Nadzorczej Polskiego Radia Andrzej Długosz zaapelował do radiosłuchaczy o płacenie abonamentu, podkreślając, że to właśnie radio i telewizja umożliwiają odbiorcom udział w ważnych wydarzeniach kulturalnych.
Gość Sygnałów Dnia podkreślił, że Polskie Radio w 70 procentach utrzymuje się z abonamentu, a ustawa o radiofonii i telewizji w zakresie ściągania opłat za abonament musi zostać znowelizowana.
Andrzej Długosz dodał, że bez wpływów z abonamentów Polskie Radio może zbankrutować.
Przewodniczący Rady Nadzorczej podkreślił, że łączny budżet Polskiego Radia i telewizji przeznaczony na kulturę polską jest dwukrotnie wyższy niż budżet ministerstwa kultury i dodał, że bez relacji radiowych i telewizyjnych wiele wydarzeń w Polsce nie pozostałoby niezauważonych przez szerokie grono odbiorców.
Jeżeli nie ma radia i telewizji w danym miejscu to wydarzenie praktycznie nie istnieje - podkreślił gość Sygnałów Dnia.
Przewodniczący Rady Nadzorczej Polskiego Radia zaznaczył też, że jego zdaniem powinno się rozważyć zmniejszenie liczby członków Rad Nadzorczych Polskiego Radia.
Czy trzeba płacić 103 osobom, a może wystarczy zapłacić 5 czy 6, którzy by pilnowali tego, co dzieje się w spółkach w sensie finansowym - zastanawiał się Andrzej Długosz.
Jego zdaniem, obywatele płacący abonament mają prawo domagać się, by te pieniądze były wydawane jak najbardziej racjonalnie.
Andrzej Długosz wyraził nadzieję, że Program Pierwszy będzie lepiej słyszalny w zakresie fal ultrakrótkich. Jego zdaniem, powinna nastąpić tak zwana optymalizacja sieci, czyli lepsze wykorzystanie nadajników przez rozgłośnie radia publicznego
Komentarz Redakcji:
To, jak radio (w domyśle: publiczne) umożliwia odbiorcom udział w ważnych wydarzeniach kulturalnych widzimy od trzech lat na przykładzie Trzeciego Programu Firmy, interesy której reprezentuje od pewnego czasu pan Andrzej Długosz - jako nieustający przewodniczący Rady Nadzorczej. Jednocześnie, jak wyjaśnił słuchaczce Główny Rzecznik Dyscypliny Finansów Publicznych w osobie Jana Czekaja (list w dziale Korespondencja): Polskie Radio S.A. nie jest jednostką sektora finansów publicznych, działa bowiem w formie spółki prawa handlowego (...). Również opłaty abonamentowe, stanowiące m.in. przychody Polskiego Radia S.A. nie stanowią środków publicznych w rozumieniu przepisu (...) ustawy. W konsekwencji, ponieważ Polskie Radio S.A. nie jest jednostką należącą do sektora finansów publicznych i nie dysponuje środkami publicznymi w rozumieniu ustawy o finansach publicznych, nie obejmuje go zakres podmiotowy odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych.
W zaistniałej sytuacji, kiedy Polskie Radio SA ani nie realizuje zapisów Ustawy o Radiofonii i Telewizji w zakresie mówiącym o misyjności, ani nie chce zaspokajać potrzeb słuchaczy, a abonament, mimo iż pochodzi z daniny publicznej nie należy do środków publicznych apel pana Przewodniczącego Andrzeja Długosza wydaje się być występem całkowicie nie na miejscu. Tyle abonamentu ile misji i ani cienia więcej.
2003-07-14
powrót ::