692582
Zapis czatu z Piotrem Kaczkowskim - Wirtualna Polska, 25 czerwca 2004
Moderator: Witamy, dzisiaj gościem internautów WP jest Piotr Kaczkowski. Zapraszamy zainteresowanych do rozmowy.
Piotr_Kaczkowski: Przy mikrofonie Piotr Kaczkowski. W sprawie hejnału to powiem, że jak się chce, to na Wieżę Mariacką można wejść w 3,5 minuty.
~zaprosze_dzis_na_karaoke_on: Dzień dobry, panie Piotrze, to pan mnie wychował muzycznie.
~CIDER: Witamy panie Piotrze !:)
~lolo: Panie Piotrze, kiedy w końcu pan ujawni swój wizerunek, po co ta tajemniczość?
Piotr_Kaczkowski: A po co ten wizerunek? To jest radio.
~Marcin_4: Czy przeprowadzał pan kiedyś wywiad z Ray’em Charles’em?
Piotr_Kaczkowski: Nigdy.
~Kyle: W Opolu wspominał pan o hip-hopie, niestety rozmowa została przerwana przez fanów muzyki rockowej, interesuje mnie bardzo pana pogląd na tę sprawę, może pan dziś tę myśl rozwinąć ??
Piotr_Kaczkowski: Chyba nie mogę, bo w Opolu to było bardzo dawno temu.
~Mariusz: Panie Piotrze. "42 Rozmowy" to rarytas. Gratuluję i dziękuję. A wizerunku rzeczywiście postać radiowa nie musi ujawniać.
Piotr_Kaczkowski: Cenię słusznie i krótkie odpowiedzi.
~CIDER: Mnie interesuje pana pogląd na jazz, coś go mało, a tu np. wczoraj w audycji pańskiej Leszek Możdżer :)
Piotr_Kaczkowski: Problem zawsze jest wtedy, gdy odtworzy się coś, czego państwu brakuje. Bo wtedy się okazuje, że państwu brakuje, a przecież właśnie się odtworzyło.
~Prince_of_the_darkness: Kłaniam się nisko. Dzięki panu TRÓJKA nie jest jeszcze tak skomercjalizowana. Co pan myśli o upadku TRÓJKI pod względem muzycznym?
Piotr_Kaczkowski: Nie mogę komentować.
~jaaccc: "Przy mikrofonie ..." czy "42 rozmowy", która jest panu bliższa?
Piotr_Kaczkowski: Blondynki czy brunetki. A może rude.
~Kyle: Czy archiwizuje pan swoje płyty w jakiś sposób, czy też w zeszytach czy na komputerze ??
Piotr_Kaczkowski: Na komputerze już się nie mieszczą. Stoją w regałach, alfabetycznie.
~Angelika: Wielokrotnie pytał pan artystów czym jest muzyka. A pana zdaniem - Muzyka to...
Piotr_Kaczkowski: Jak już będę wiedział, to ogłoszę.
~pozytywny: Czy po wywiadzie z artystą jego Muzyka zyskuje czy traci na wartości?
Piotr_Kaczkowski: Zależy od wywiadu, zależy od artysty.
~justine333: Panie Piotrze, czy może pan powiedzieć coś o spektaklu o Nico, w którym pojawił się pan w roli brytyjskiego dziennikarza?
Piotr_Kaczkowski: Byłaby to za długa opowieść. To była pomoc debiutującej na większej scenie śpiewającej aktorce. Z tego, co wiem było tylko kilka spektakli.
~CIDER: A kiedy się ukaże ten sławetny wczorajszy wywiad z młodą dziennikarką w Dzienniku Zachodnim ?
Piotr_Kaczkowski: Proszę ją pytać. Powiedziała, że niedługo.
~itka: Jak kształtowały się pana gusty muzyczne? Co miało na to wpływ? Czy był ktoś, kto wskazywał ścieżki czy w dużej mierze były to własne poszukiwania muzyczne ?
Piotr_Kaczkowski: Im starszy jestem, tym częściej wydaje mi się, że poszukiwałem sam. Może dlatego, że coraz mniej pamiętam.
~Angelika: Wyjazdy, spotkania autorskie, wywiady... Jak pan się czuje w tej roli?
~ewa_3: Serdeczne pozdrowienia ze studia komp. w wydawnictwie :)
~niemily_Kuba: Pozdrowienia dla pana, panie Piotrze i całej redakcji Trójki. Prowadzi pan świetny program. Wszystkie dobrego życzę.
Piotr_Kaczkowski: Pytanie pierwsze, czuję się dziwnie. Chyba dopiero teraz zaczynam się orientować, jaka to ciężka praca. Prawie zaczynam współczuć artystom.
~Marcin_4: W czasie Minimaxa niektóre listy nie są czytane, czy przychodzi ich tak dużo?
~CIDER: Ile średnio dostaje pan maili podczas niedzielnej audycji? Bo nie odpisuje pan - mi przynajmniej - za często.
Piotr_Kaczkowski: Między 300 a 500.
~BUDGIE: Czy był pan na koncercie Budgie w Stodole, w Krakowie, albo w Lublinie? Jeśli tak, jakie wrażenia?
Piotr_Kaczkowski: W Stodole. Wrażenia znakomite.
~u.n.g.a: Czy pana zdaniem muzyka tworzona przy pomocy syntezatorów, komputerów itp. "ma duszę" (Kraftwerk, Depeche Mode itd. ) Pozdrawiam!
Piotr_Kaczkowski: Ma.
~Badolf: Jakie jest mityczne podobieństwo pomiędzy „Revolution” a „Revolution nr 9” Beatlesów, o której wspominał pan w jednej z audycji?
Piotr_Kaczkowski: Nie rozumiem słowa "mityczne". To są dwa utwory, które mają podobne tytuły.
~janusz_ratajczak: Wymienił pan kiedyś W Tonacji Trójki swoje największe utwory: „Parents”, „Stairway to heaven” i „Persephone”. Czy dziś są to te same utwory?
Piotr_Kaczkowski: Oczywiście, że nie. I pewnie już w kilka dni po tamtej Tonacji nie były.
~Marcin_4: Czy sądzi pan, że na świecie zostało już tylko kilku kultowych wykonawców? Ray Charles niedawno odszedł. Według mnie zostało ich kilku: Bob Dylan, Van Morrison, James Brown i tym podobni. A jak pan sądzi?
Piotr_Kaczkowski: W szufladzie "i tym podobni" jest mnóstwo miejsca.
~Badolf: Tak, ale opowiadał pan o podobieństwie ukrytym, pomiędzy tymi utworami, które zostało zdradzone panu przy "brydżu"?
Piotr_Kaczkowski: To chyba nie ja grałem wtedy w brydża.
~Angelika: Co jest pana zdaniem najwspanialsze w pracy w radiu?
Piotr_Kaczkowski: Że ono jest.
~lugoshi: Czy ilość muzyki, której pan słucha nie jest dla pana męcząca? Jak pan sobie z tym radzi ?
Piotr_Kaczkowski: Na razie nie jest. Dobrze mi się słucha, nawet ponad 35 godzin tygodniowo.
~GregF: Czy zdarzyło się panu prowadzić Minimax z innych miejsc niż studio Trójki?
Piotr_Kaczkowski: Wielokrotnie. Spodek, studia radiowe w różnych miastach, molo w Sopocie, Opera Leśna itd.
~Angelika: Czy jest taki wywiad, który szczególnie utkwił panu w pamięci?
Piotr_Kaczkowski: Wszystkie są ważne.
~Mariusz: A jak pan wspomina audycję ze Szklarskiej Poręby?
Piotr_Kaczkowski: To trudny program, bo realizowany w pierwszą sobotę po 11 września.
~jaaccc: Czy można spodziewać się kolejnej CD Minimax (o minimax.pl wiem że tak)?
Piotr_Kaczkowski: Tak. Jesienią, jeśli wszystko pójdzie dobrze. Będzie to Minimax 2 pl
~*malarz_dusz_32: Czy na spotkaniach z panem można robić zdjęcia? :)
Piotr_Kaczkowski: Można, jak już wyjdę.
~CIDER: A jest ktoś taki, z kim chciałby pan porozmawiać, ale on jest nieosiągalny?
~bore: Który z dotychczasowych wywiadów był dla pana największym wyzwaniem?
Piotr_Kaczkowski: 1. Wielu ich. Paul Simon, David Bowie, Morrissey, chociażby.
2. Nie prowadzę list wyzwań, każdy wywiad jest takim.
~alka: Jestem z Częstochowy i jak pan wie jest to miasto niezwykle panu przyjazne. Czy lipcowe spotkanie jest aktualne?
~ell: Jest pan i pana muzyka w moim życiu od kiedy tylko sięgam pamięcią. Pierwszy raz do pana mówię (piszę) i pierwszy raz gorącą pozdrawiam i dziękuję za te wszystkie niesamowite przeżycia i uniesienia i wesołości.
Piotr_Kaczkowski: 1. (ołówkiem) 7 lipca.
2. Cieszę się, bo myślałem, że już wszyscy do mnie napisali. Bardzo pozdrawiam.
~Mariusz: Czy w najbliższy wtorek spotka się pan z muzykami Deep Purple?
Piotr_Kaczkowski: Nie wiem.
~piotrek_1: Panie Piotrze, pamięta pan swoją pierwszą audycję w radio
Piotr_Kaczkowski: Pamiętam wszystko, co jej dotyczyło.
~*malarz_dusz_32: Prezentuje pan muzykę bardzo różną stylistycznie. Czy naprawdę lubi pan wszystkie te gatunki?
Piotr_Kaczkowski: Tak.
~Dementhia: Jaka jest "recepta" na dobry program muzyczny?
Piotr_Kaczkowski: Nie ma recepty. Jest gruby tom instrukcji i zasad postępowania.
~*malarz_dusz_32: Czy ściąga pan czasami mp3-ki z trudno osiągalnymi utworami?
Piotr_Kaczkowski: Nigdy.
~pozytywny: Witam! Swego czasu przemierzył pan rowerem całą Polskę, czy teraz nadal jeździ pan na rowerze?
Piotr_Kaczkowski: Tak.
~waga: Co chwila pojawiają się nowe płyty polskich młodych wykonawców - którzy pańskim zdaniem zasługują na uwagę?
Piotr_Kaczkowski: Co najmniej dziesiątka z nich znalazła się na omawianej przed chwilą płycie Minimax pl .
~Mariusz: A co z płytą nagraną 20 marca? Czy zawsze będzie istniała tylko w jednym egzemplarzu?
Piotr_Kaczkowski: Na razie wystarczy.
~dominic: Jak pan to robi, że udało się panu przeprowadzić 42 rozmowy a nie 42 wywiady?
Piotr_Kaczkowski: Bo ja rozmawiałem.
~Agnief: Panie Piotrze! Jak to możliwe, że na koncert Davida Bowie w Polsce nie było chętnych???????
Piotr_Kaczkowski: Sam dołożyłbym jeszcze kilka znaków zapytania na końcu.
~pozytywny: Czy udało się panu odkryć dla siebie coś ciekawego w Trójkącie Bermudzkim?
Piotr_Kaczkowski: Np. że delfin to również popularna ryba, zupełnie do delfina nie podobna.
~lugoshi: Czy zgłasza się do pana dużo zespołów garażowych w celu rozpowszechnienia w eterze ?
Piotr_Kaczkowski: Dużo. I bardzo mnie to cieszy. Chociaż nie wszystkie są z garażu.
~alka: Czy zdarza się, że wspomaga się pan muzyką na spotkaniach ze słuchaczami?
Piotr_Kaczkowski: Nigdy nie ma na to czasu.
~CIDER: Gdyby pan miał wymienić 3 płyty wszechczasów, to co by to było?
Piotr_Kaczkowski: Pierwsza, druga i trzecia.
~lugoshi: Jak udaje się panu stworzyć taki klimat w Audycji (osobowość, socjotechnika ) czy coś innego ?
Piotr_Kaczkowski: Coś innego.
~tekla: Nie myślał pan o stworzeniu własnego radia?
Piotr_Kaczkowski: Myślałem, ale chyba za długo.
~Blondyn_opiekielnym_oddechu: Pana głos zawsze lubiłem słuchać w radiowej Trójce. A programy prowadzone przez pana zawsze miały dobry warsztat. Jak pan trafił do radia?.
Piotr_Kaczkowski: Szedłem w dół ulicą Myśliwiecką (20 marca). Chociaż 10 lat wcześniej podjechałem tam taksówką.
~itka: Bez muzyki nie wyobrażam sobie życia...a czy ma pan jakieś ulubione książki, które zmieniły spojrzenie na świat i samego siebie?
Piotr_Kaczkowski: Większość najważniejszych książek przeczytałem w liceum i na studiach. Sporo z tych ważnych by się pokryło z ogólnym wyborem, może z wyjątkiem Italo Calvino, Ernesto Sabato i Maxa Frischa.
~Mariusz: Zauważyłem, że zmienił się charakter niedzielnych audycji. To już nie jest biuro utworów znalezionych tylko przegląd nowych płyt. Jest to zrozumiałe, bo nie ma sobotnich audycji. A może czwartkowa o północy mogłaby być takim biurem?
Piotr_Kaczkowski: I jest.
~lugoshi: Wie pan, że pana GŁOS jest uśmiechnięty ?
Piotr_Kaczkowski: Wiem.
~frank76: Czy uważa pan, że każdy artysta ma swój czas, a potem powinien zaprzestać działalności, czy też ma trwać i walczyć? Pytanie w kontekście kontrowersji wokół The Cure :)
Piotr_Kaczkowski: Oba wyjścia są słuszne. Ale decyzja musi zależeć od artysty.
~dominic: Czy mikrofon to nałóg - czy mógłby pan np. zająć się czymś innym niż prowadzenie audycji?
Piotr_Kaczkowski: Nigdy się nad tym nie zastanawiałem. I na razie nie zamierzam.
~pozytywny: Z jakich stron internetowych korzysta pan w związku ze swoją pracą?
Piotr_Kaczkowski: Czasami sprawdzam koncerty (to przed wyjazdami), często również korzystam z linków podesłanych przez słuchaczy.
~kimono: Czy publikowane wywiady są z ostatnich kilku lat - ilu?
Piotr_Kaczkowski: Pięciu.
~atik: Czy można książkę kupić przez Internet i ile kosztuje?
Piotr_Kaczkowski: Tak. Proszę wejść przez minimax.info
~Rysiek_-_ric: Mówi pan mało, bo prowadzi pan prawdziwy program muzyczny, podkreślam PRAWDZIWY. Jestem jednak przekonany, że słuchacze - również prawdziwi - czytają miedzy wierszami pańskich komentarzy o wiele więcej. Czy jest pan świadomy, że tacy słuchacze istnieją i że pan na takich właśnie liczy.
Piotr_Kaczkowski: Oczywiście. Każdy zestawiony program i większość zapowiedzi są wielopiętrowe. Od słuchacza zależy, "na którym piętrze" będzie odbierać.
~CIDER: Czy pojawia się pan czasem w kawiarence na minimax.info? Wie pan, że zawsze tam na pana czekamy :))
Piotr_Kaczkowski: Nigdy. W czasie audycji nie ma na to ani chwili.
~Mariusz: Czy zdaje pan sobie sprawę z tego, że w opublikowanych przez pana wywiadach znajduje się wiele mądrości życiowych, również tych "pozamuzycznych". Muzycy, z którymi pan rozmawia, to bardzo mądrzy ludzie.
Piotr_Kaczkowski: No, coś podobnego. Oczywiście, że zdaję sobie sprawę. To jeden z powodów, dla których te rozmowy publikuję.
~jaaccc: Czy jest szansa na pana książkę, ale w formie wspomnień, opowieści itp.? Jestem pewien, że byłby to bestseller !!!
Piotr_Kaczkowski: Gratuluję panu pewności. Szansa jest, ale nieprędko.
~Maciek_xPinkMat: Jak przygotowuje się pan do wywiadów z wielkimi Artystami tego świata ? Gdy czyta się „42 Rozmowy” czasami ma się wrażenie, że wie pan o artyście więcej niż on sam :) I w jaki sposób układa pan pytania do wywiadów? Czy ma pan ustaloną kolejność pytań?
Piotr_Kaczkowski: Przygotowuję się długo (niedawno zażartowałem, że do wywiadu z Frippem przygotowywałem się 31 lat). To prawda, że bardzo często znam odpowiedzi na pytania, które zadaję, ale co innego znać odpowiedź, a co innego mieć nagraną na taśmie wypowiedź artysty własnymi słowami. Nigdy nie mam ustalonej kolejności pytań.
~Maggie_1: Czy pamięta pan, jak zaginęła panu płyta grupy "Wham", jakieś 17 lat temu i strasznie się pan wtedy złościł na antenie i dodawał z irytacją, że niektórzy dziennikarze wymawiają nazwę tej grupy "Łom"? Czy ta płyta się jednak znalazła? :-)
Piotr_Kaczkowski: Nie pamiętam. I na pewno się nie znalazła.
~Mariusz: Obiecał pan kiedyś opowiedzieć, skąd się wzięło powiedzenie "ładnie grali, panie doktorze".
Piotr_Kaczkowski: To prawda.
~dominic: Czy istnieje "zła" muzyka - a może to tylko rzecz gustu i punktu widzenia?
Piotr_Kaczkowski: To trudne pytanie, bo każdy ma swoją własną definicję muzyki dobrej.
~Arien: Jakie to uczucie rozmawiać z tymi, których się od lat ceniło za muzyczne dokonania, nieraz też za postawy życiowe jak myślę? Pamięta pan swój pierwszy "poważniejszy" wywiad?
Piotr_Kaczkowski: Uczucie jest pełne pokory. Pierwszy poważniejszy - Mick Jagger, kwiecień '67.
~Mariusz: To może opowie pan to teraz? (myślę o "ładnie grali...”)
Piotr_Kaczkowski: Nie, dziękuję.
~MARCIN23: Mówi się o panu: arogancki. Dlaczego?
Piotr_Kaczkowski: Sam nie wiem dlaczego. Ale też nie wiem, kto mówi. Mnie nie mówił, może się boi, że odpowiem arogancko.
~Badolf: Któż napisał pana notkę biograficzną na okładkę książki?
Piotr_Kaczkowski: Dobry duch.
~ola_2: Często widuję pana w niedziele na Bełdanach, jak pan to robi, że wracając do domu słucham Minimaxa?
Piotr_Kaczkowski: To nie ja.
~krisi: Co pan myśli o guście muzycznym Polaków (ciągle gdzieś czytam, że jesteśmy głuchym narodem!)?
Piotr_Kaczkowski: Nie zgadzam się. Mamy świetny gust.
~dominic: Czy pan wie, że pana zdjęcie jest opublikowane w Internecie (z podpisem) - a jednak sfotografowali, łobuzy?!
Piotr_Kaczkowski: Łobuzy.
~grom!: Śpiewa pan czasem panie Piotrze? Na przykład pod prysznicem?
Piotr_Kaczkowski: Nie.
~Maciek_xPinkMat: Podczas audycji wprowadza pan magiczną atmosferę swoim głosem, czasami pan powie coś szeptem, raz głośniej. Taka manipulacja głosem to kwestia tak wielkiego doświadczenia czy niesamowity dar ?
Piotr_Kaczkowski: Może po prostu oddechu mi nie starcza.
~Jarek_Raf: Jakie miasta odwiedzi pan z wieczorami autorskimi?
~andrzejf: Cała Bydgoszcz ma książki. Ale jak to bez autografu? Nie godzi się!!!!!!
Piotr_Kaczkowski: Strasznie dużo tu wykrzykników. Proszę zgłosić się do firmy Prószyński i Ska.
~frank76: Może pan nam opowie o jakimś najzabawniejszym momencie, niecodziennym wydarzeniu w pana audycji...
Piotr_Kaczkowski: Tam nie ma niecodzienności.
~Mariusz: ... ale nadal nie wierzy pan w przypadki?
Piotr_Kaczkowski: Nadal.
~lugoshi: Czy audycje są archiwizowane ? ( dla potomnych)
Piotr_Kaczkowski: Nie.
~Omen: To redaktorzy krytycy zniszczyli, wycięli muzykę środka do nucenia, tańca typu do słuchania na plaży i weselu. Wykpili dobrych twórców i dali pole dla disco polo i rapu. Proszę o komentarz
Piotr_Kaczkowski: To zdanie musiał napisać ktoś chory, ale to na pewno było dawno temu.
Moderator: Dziękujemy za udział w czacie.
Piotr_Kaczkowski: Ja też. Bardzo. Okazuje się, że godzina szybko mija w dobrym towarzystwie.
~Marcin_4: Dziękujemy Panu
~MARCIN23: Dziękujemy i tak trzymać. Wrocław pozdrawia pana Piotra.
Moderowała: Małgorzata Skrobecka
2004-06-27
powrót ::