692582
Uszczelnianie abonamentu - Joanna Grochowska do Rzecznika Praw Obywatelskich
Częstochowa, 2004.05.10.
Rzecznik Praw Obywatelskich
Prof. dr hab. ANDRZEJ ZOLL
Al. Solidarności 77
00-090 Warszawa
Szanowny Panie Profesorze!
Prezes Polskiego Radia Andrzej Siezieniewski i Prezes TVP Jan Dworak wystąpili do Marszałka Sejmu RP, Józefa Oleksego o wniesienie w trybie pilnym pod obrady Sejmu poprawek do ustawy o rtv, które zapewniłyby większą ściągalność abonamentu.
Jak donosi „Gazeta Wyborcza” z 7 maja 2004 roku: „(...) nadawcy publiczni zobowiązali przygotować w trybie pilnym projekt kolejnej nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji (...)” „(...) Znalazłby się w nim poprawiony zapis
z wcześniejszej tzw. dużej nowelizacji mówiący o tym, że zbieranie abonamentu będzie kontrolował minister infrastruktury. To przez wydanie odpowiedniego rozporządzenia daje kontrolerom - za zgodą właściciela lokalu - możliwość wstępu na teren nieruchomości i pomieszczeń oraz przeglądu odbiorników radiowych i telewizyjnych (...)”.
A Marszałek Józef Oleksy uważa, że „zobowiązania państwa wobec mediów publicznych są "kwestią bezdyskusyjną"” i obiecuje załatwienie jej bez zwłoki.
Takie i podobne pomysły (doliczanie abonamentu do energii elektrycznej, konieczność złożenia deklaracji podatkowej o jego opłacaniu) przedstawili obaj Panowie w radiowej Trójce, przekonując słuchaczy i telewidzów, że z powodu braku wpływów z abonamentu nie mogą realizować misji, co obserwując program radiowy i telewizyjny jest pospolitym kłamstem.
„Rzeczpospolita” z 9.01.2003 roku opublikowała zaskarżające do Trybunału Stanu, stanowisko Pana Profesora w stosunku do poprzednich pomysłów z nowelizacji ustawy o rtv o ściąganiu abonamentu przez tzw. domniemanie.
Jak wynika z przedstawionych obecnie przez nadawców publicznych propozycji, nie różnią się one zbyt wiele od poprzednich pomysłów. System kontroli gospodarstw domowych przez „upoważnionych kontrolerów” jest chyba także niezgodny z Konstytucją, by pozostawić tylko w domyśle korupcję i nadużycia, które taki pomysł niesie.
Ponadto jak na razie nieuregulowana pozostaje kwestia koniecznego prawnego określenia wpływów z abonamentu tak, by prawnie stanowiły tzw. finanse publiczne, które podlegałyby dyscyplinie budżetowej, co stanowiłoby konieczną gwarancję faktycznego wykorzystywania pieniędzy zgodnie z ich przeznaczeniem (w załączeniu wyjaśnienie Głównego Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych).
Obecnie znajdują się w rękach rad nadzorczych, które działają i operują nimi dość swawolnie, wcale nie zwracając uwagi na to, czy misja jest faktycznie realizowana czy nie. Prowadzony od czterech lat protest przeciw haniebnym zmianom w Programie III PR najlepiej świadczy o „słowności” pryncypałów i ich pojmowaniu realizowania misji. Ostatnie zmiany ramówkowe w Programie I oraz Radiu Bis potwierdzają prowadzony z uporem od 4 lat program „reform”, czyli komercjalizacji anten.
Biorąc pod uwagę złożoność sytuacji oraz obietnicę Marszałka Sejmu o natychmiastowym przychyleniu się do wniosku nadawców publicznych, proszę Pana Profesora o pilne ustosunkowanie się do ww. sprawy.
Łączę wyrazy szacunku
Joanna Grochowska
Joanna Grochowska
2004-07-02
powrót ::