692582
Rokos w RNL, czyli kabaret na jubileusz
Witam serdecznie i od razu przejdę do sedna sprawy, bo przecież wszyscy mamy mało czasu, a wakacje czekają. Piszę z perspektywy mediów publicznych, ale jest to moje prywatne zdanie.
Sprawa pierwsza: abonament.
Uważam, że powinni płacić wszyscy z wyjątkiem firm – nie można przecież płacić dwa razy za to samo; raz jako osoba prywatna, drugi raz jako firma.
Aby uniknąć sytuacji, która ma miejsce od wielu lat postuluję włączenie opłaty za abonament do rocznego rozliczenia z fiskusem – wszak nie jest to nic innego jak podatek. W ten sposób unikamy niepłacenia abonamentu; kto bowiem zdecyduje się na to by nie złożyć zeznania podatkowego.
I nie ma gadania, że ktoś nie słucha! I tak korzysta z faktu istnienia niezależnych mediów publicznych, i tak. A czy z tego prawa korzysta; to już inna historia.
Kolejna sprawa, to reklamy. Media publiczne nie powinny emitować reklam, ale w zamian za to, od mediów komercyjnych powinny otrzymywać procent zysków z rynku reklam. Żeby nie było wątpliwości; od zysku brutto. Może być 10%. Wsadzenie mediów publicznych na dwa konie, które czasami jadą w dwóch przeciwnych kierunkach to najbardziej bezsensowna rzecz, jaką można zrobić.
Chyba, że chce się kogoś skazać na schizofreniczną szamotaninę.
I po trzecie... Należy odstawić polityków od mediów. Nie może być tak, że za każdym razem jak w tym zwariowanym kraju społeczeństwu przyjdzie do głowy organizować kolejne wybory, to może to grozić destabilizacją mediów publicznych.
Niechaj pomysł, jak to zrobić i w jaki sposób sprawować kontrolę nad zawartością merytoryczną i finansową stanie się jednocześnie pytaniem i zaproszeniem do rozmowy.
Pozdrawiam i życzę miłych wakacji.
RNL
Mariusz Rokos
Trójka
Mariusz Rokos
Trójka
2004-07-13
powrót ::