692610
TVP – majstrowanie przy statucie
Rządząca (jeszcze) większość pokazuje w całej krasie, co można zrobić z prawem, kiedy zagrożone są interesy grupowe. We wtorek, 28 września, ma się zebrać Rada Nadzorcza Telewizji Polskiej SA i rozpatrzyć sprawę zawieszenia w czynnościach członka zarządu TVP Ryszarda Pacławskiego. Ryszard Pacławski, uważany za człowieka byłego prezesa Roberta Kwiatkowskiego, odpowiedzialny w obecnym zarządzie za sprawy programowe, skutecznie blokuje zmiany, jakie chciałby przeprowadzić w kierowanej przez siebie instytucji prezes Jan Dworak. Dzisiaj (23 września 2004) minister skarbu Jacek Socha skierował do KRRiT projekt stosownych zmian w statucie Telewizji, by uniemożliwić radzie nadzorczej podjęcie takiej decyzji. I stał się cud. Krajowa Rada, do tej pory organ dość nieruchawy, w osobie swej przewodniczącej (Danuta Waniek) dał wyraz szczególnego zainteresowania sprawą, deklarując jej, tj. sprawy, załatwienie w możliwie najszybszym terminie.
Dziwi to w konfrontacji z dotychczasową opieszałością przewodniczącej Waniek w załatwianiu bieżących spraw powierzonych kierowanej przez nią instytucji. W konfrontacji z opieszałością, jaką wsławiła się podczas ograniczania wpływów sekretarza Włodzimierza Czarzastego. Wreszcie w konfrontacji z czasem, jaki przewodnicząca Waniek potrzebuje, by uświadomić sobie, że zamach na media publiczne, którego tak się boi (o czym mówiła w kontekscie zapowiadanego przez PO projektu ustawy likwidującej media publiczne) dokonał się już kilka lat temu rękami dawnych jej towarzyszy partyjnych.
Straciliśmy nadzieję, że ta pani (godna swego poprzednika Juliusza Brauna), przed swym odejściem, zdąży zająć się sprawą zagłady Programu 3 P.R. SA. Co więcej, śmiemy podejrzewać, że, mimo listów, jakie Rada Radia i Telewizji w tej sprawie otrzymała pani Waniek może jeszcze nic o sprawie nie wiedzieć.
2004-09-23
powrót ::