693234
Panasiezieniewskie sny o abonamencie
Informacja za stroną internetową Media Publiczne Tak
Prezes Polskiego Radia liczy, że Sejm jeszcze w tym miesiącu uchwali ustawę o abonamencie
Jego zdaniem, jest szansa, że w lutym ustawa zostanie przyjęta przez Senat i podpisana przez prezydenta.
W rozmowie na antenie Drugiego Programu Polskiego Radia
Andrzej Siezieniewski przypomniał, że podczas prowadzonych wraz z prezesem TVP konsultacji z klubami i kołami parlamentarnymi, nikt nie negował konieczności uregulowania kwestii abonamentu.
Prezes Polskiego Radia dodał, że dyskusja o mediach publicznych uświadomiła wszystkim, że są one częścią infrastruktury państwowej i jako takie i muszą istnieć. Andrzej Siezieniewski podkreślił, że tak jest w całej Europie. Dodał, że liczy, iż ustawa, którą ma przyjąć Sejm, przypieczętuje pozycję radia i telewizji jako elementów infrastruktury kraju.
Andrzej Siezieniewski powiedział, że w roku swojego 80-lecia, Polskie Radio będzie pracowało, by pozostać instytucją ważną w życiu Polaków. Dodał, że radio publiczne zapracowało sobie na opinię instytucji wiarygodnej i rzetelnej, co regularnie potwierdzają sondaże.
Od redakcji:
Jedynie słuszny prezes Zarządu Polskiego Radia Andrzej Siezieniewski liczy, że po czekistowsku, a priori uda mu się niemal z marszu wprowadzić tylnymi drzwiami ustawę o wciaz paraprawnym abonamencie radiowo-telewizyjnym, uzyskując w ten sposób pewne pieniądze na dalsze bezsensowne, nawet o misję się nie ocierające i bezprawne działania publicznego radia na rynku fantasmagorii “rewolucyjnej”. Warto przypomnieć, że owa “rewolucja” odbywa się bez poparcia słuchaczy, czyli płatników abonamentu, większości pracowników, którzy za brak pokory i wiedzę prawdziwie radiową płacą zwolnieniem z obowiązków, za to z mentalnym poparciem wszystkich reprezentujących opcję jedynie słuszną, czyli kto ma władzę, ten ma rację. Na nic protesty słuchaczy, na nic dowody na obranie złego kierunku “rewolucji”, na nic spadek słuchalności i ogólne rozgoryczenie płacących.
Otóż szanowny Panie Prezesie, media publiczne nie są i nie będą częścią infrasktruktury państwowej, dopóki abonament nie jest częścią finansów publicznych, by tym samym podlegał dyscyplinie budżetowej. Zarówno Pańskie demagogiczne wywody, jak i decyzje, np. ostatnia o zmianie logo wszystkich programów, kosztujące słono kieszeń podatnika są na granicy legalności, by o zwykłej przyzwoitości nie wspomnieć!
Polskie Radio było instytucją ważną w życiu Polaków, co potwierdza ponad już czteroletni protest w obronie Programu III, wcześniej protest w obronie Programu II. Istotnie Polskie Radio zapracowało sobie przez 76 lat na opinię instytucji wiarygodnej i rzetelnej, by w ostatnich czterech latach, pod Pańskimi rządami, całkowicie ją stracić, tak jak tożsamość, m.in. przez zmianę loga, zmiany ramówek, prowadzących oraz wszystkich elementów merytorycznie z radiem związanych.
Mamy nadzieję, że to się Panu Prezesowi nie uda, a zbliżające się wybory Zarządu PR wyeliminują wreszcie domorosłych “rewolucjonistów”, w tym Pana, na rzecz fachowców-profesjonalistów, którzy liczą się nie tylko ze zdaniem słuchacza, ale i z jego kieszenią!
2005-02-02
powrót ::