693237
Joanna Grochowska do ministra Skarbu Państwa - Ministerstwo odpowiada, 20 lipca 2001
Częstochowa, 20.07.2001r.
MINISTER SKARBU PAŃSTWA
Prof. dr hab. Aldona Kamela - Sowińska
ul. Krucza 35 / Wspólna 6
00- 522 Warszawa
Po objęciu przez Panią funkcji Ministra Skarbu Państwa, pozwoliłam sobie przesłać Pani do wiadomości, pismo do Przewodniczącego Rady Nadzorczej PR, P. Andrzeja Długosza i list otwarty do Przewodniczącego KRRiTu, P. Juliusza Brauna.
Dotyczyły one niepokojących zmian, które dokonują się w Programie 3 PR, od czerwca ubiegłego roku do chwili obecnej, nabierając z dnia na dzień iście kosmicznego tempa i co pożałowania godne, całkowitej utraty tożsamości.
Jedyna antena dla polskiej inteligencji spada w przyśpieszonym tempie w przepaść nicości.
By nie powtarzać argumentacji, bo z każdym dniem ulega ona jedynie wzmocnieniu przez obecny stan faktyczny, pragnę poinformować, że:
Przewodniczący Rady Nadzorczej PR, P. Andrzej Długosz nie uznał za stosowne udzielić mi bodaj jednozdaniowej odpowiedzi na zawarte w piśmie oczekiwania (podobnie jak J. Braun);
odpowiedzi - nie wyczerpującej tematu - na pismo doń skierowane udzielił mi v-ce prezes Zarządu PR , P. Eugeniusz Smolar, której konstatacją jest stwierdzenie, że: nie chodzi o banalizację i komercjalizację anteny. Zmiany dostosowują układ pasm oraz audycji (...) do trybu podstawowej grupy odbiorców (20-30 lat), co banalizację właśnie li tylko potwierdza;
odpowiedzi udzielił mi także Rzecznik Praw Obywatelskich, któremu problem jest już znany.
Wprowadzona 25.06.2001 r. nowa ramówka o wdzięcznej nazwie Słoneczna Trójka, jest przykładem nie tylko 100 % banalizacji i komercjalizacji anteny, ale w pełni świadomej deprecjacji szarych komórek słuchaczy, co wyjątkowo akuratnie ujął Krzysztof Daukszewicz w felietonie w nr-ze 29 tygodnika Wprost (z 22.07.2001r.) słowami: włącz odbiornik - wyłącz rozum.
Brak odpowiedzi od adresatów można poczytać jedynie za przejaw arogancji władzy i kompletnego lekceważenia słuchaczy, którzy usiłują bronić o s t a t n i e j medialnej ostoi kultury w Polsce.
Natomiast wszechobecne informacje (z tzw. dobrze poinformowanych źródeł, pragnących zachować anonimowość), że Trójka jest aktualnie w katastrofalnej sytuacji finansowej oraz o potencjalnej możliwości wykupienia jej przez spółkę Agora, mogą wzbudzać uzasadniony niepokój wieloletnich admiratorów.
W zdestabilizowanej do granic wytrzymałości sytuacji w polskich mediach publicznych, których w chwili obecnej ostatnią wypełnianą rolą jest misja kulturotwórczego oddziaływania, czas najwyższy na wprowadzenie ładu, tym samym przywrócenie wiary słuchaczom nie tylko w moc ratio, ale i... w zasadność płacenia abonamentu.
Proponuję, by była Pani łaskawa prześledzić stronę protestu młodych słuchaczy Trójki na stronie www.tajniak.nsbi.pl/protest, gdzie wyraźnie widać, że nie takich zmian, nawet młodzi, słuchacze od prawdziwej Trójki oczekują.
Pragnę również dodać, że wespół z wielbicielami naszego kultowego radia prowadzę akcję zbierania podpisów wśród polskiej inteligencji pod listem otwartym do J. Brauna (vide w/w strona internetowa).
Są tam już bardzo znaczące nazwiska, których nie wolno lekceważyć.
Miałam też okazję wręczyć osobiście list Przewodniczącemu Sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu, Janowi M. Jackowskiemu.
Wcześniej do Komisji został skierowany przez Marszałka Sejmu Macieja Płażyńskiego, który także otrzymał go do wiadomości.
Również prasa, a głównie Rzeczpospolita (rubryka z dnia 18.06, 19.06., 25.06., 6.07., 7.07., 18.07., 23.07.2001 r.) sprzyjając głosom zniesmaczonych i sfrustrowanych słuchaczy, drukuje coraz więcej ich uwag krytycznych pod adresem nowych władz nowej Trójki.
Pod głosem słuchaczki z Wrocławia (list z dnia 6.07.2001r.) Zarząd PR opublikował swoje arcymętne stanowisko.
Proszę zatem Panią Minister o wszczęcie stosownych kroków, które przez oczekiwane przez słuchaczy, a jednocześnie konieczne decyzje personalne doprowadzą do reaktywowania Programu 3 PR w kształcie, w jakim istniała do czerwca 2000 roku.
Joanna Grochowska
Załączniki:
1. Pismo do Przewodniczącego Rady Nadzorczej PR, P. A. Długosza z dnia 9.04.2001r.
2. Odpowiedź na w/w pismo V-ce Prezesa Zarządu PR, P. E. Smolara z dnia 5.06.2001r.
3. List otwarty do Przewodniczącego KRRiTu, P. J. Brauna z 20.04.2001.
4. Odpowiedź Rzecznika Praw Obywatelskich z dnia 12.07.2001r.
5. Listy do Rzeczpospolitej z dn. 18.06, 19.06., 25.06., 6.07., 7.07., 18.07. 23.07.2001r. i Nie nr 27/2001
6. Felieton K. Daukszewicza z tygodnika Wprost
Ministerstwo Skarbu odpowiedziało:
Szanowna Pani,
W odpowiedzi na pismo z dnia 20 lipca 2001 r. dziękuję za okazane Ministrowi Skarbu Państwa zaufanie. Niestety, z przykrością muszę poinformować, iż wpływ resortu skarbu na dokonujące się w Programie 3 PR zmiany jest ograniczony przepisami ustawy z dnia 29 grudnia 1992 r. o radiofonii i telewizji (Dz.U. 1993 nr 7 poz 34) oraz Statutem Polskiego Radia S.A.
Stosownie do art. 29 ust. 1 powołanej ustawy, postanowienia walnego zgromadzenia (na którym Skarb Państwa reprezentowany jest przez Ministra Skarbu Państwa) dotyczące treści programu nie są wiążące dla Zarządu spółki publicznej radiofonii. Zgodnie bowiem z art. 28 a Ustawy, organem opiniodawczo-doradczym w sprawach programowych jest Rada Programowa.
Odnosząc się natomiast do prośby o podjęcie decyzji personalnych, które doprowadzić by miały do reaktywowania Programu 3 PR w kształcie w jakim istniał do czerwca 2000 uprzejmie informuję, iż obsada stanowisk dyrektorów programów leży w kompetencji Zarządu Spółki. Zarząd zaś powoływany jest przez Radę Nadzorczą, której skład w znaczącej części (ośmiu członków w dziewięcioosobowej Radzie) ustala Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.
Z poważaniem
Wicedyrektor Departamentu Spółek Strategicznych
i Instytucji Finansowych
Jan Szczęsny
Wicedyrektor Departamentu Spółek Strategicznych
i Instytucji Finansowych
Jan Szczęsny
powrót ::