693237
Zabójcze wakacje w trUjce – BOB na na urlopie
Audycja Bielszy Odcień Bluesa autorstwa Jana Chojnackiego, nadawana w ramach bloku Wejście Smaku wybrała się na letni urlop. Pesymiści twierdzą, że na bezterminowy. Smutku nie rozświetla fakt, że w miejsce programu pojawił się długo oczekiwany przez słuchaczy Mariusz Owczarek, który musi prezentować niejako z rozdzielnika muzykę polską. W tej sprawie list otwarty publikuje na swych stronach Bluesmanniak:
"W audycji BIELSZY ODCIEŃ BLUESA Pan Janek mówi także o polskim bluesie..."
Niestety, to już nie aktualne - w ramach akcji 'letnia ramówka trUjki' audycja "Wejście smaku", a wraz z nią "Bielszy Odcień Bluesa", spadła z anteny na czas nieokreślony - tak, tak, nie łudźmy się, że po wakacjach na pewno BOB powróci - jak dowiedziałem się od autorów audycji, takie zapewnienia nie padły. Derekcja w ten sposób, po cichu i w białych rękawiczkach, pozbyła się w poprzednich sezonach już kilku audycji... oby to nie był ten przypadek, oby...
2 lipca 2005r. zamiast bluesa usłyszeliśmy "Teraz polskie" (prowadził M.Owczarek) ze 100% polskim repertuarem około-rockowym. Można się tylko domyslać, że to efekt dziwacznej strategii (kto to wymyslił?!) wymuszającej w nocnych audycjach nadawanie polskiej muzyki - przynajmniej 50% zawartości programu. Już wcześniej zdecydowanie 'po polsku' zaczął grać "Ptaszyn", bo przecież trudno żeby w "Nie tylko francuska piosenka" śpiewano po polsku. Janusz Kosiński w "Odkurzone Przeboje" też ostatnio 'po polsku' czym prawdopodobnie uratował Manniaka. Czy BOB został złożony na ofiarnym stole aby P.Kosiński mógł kontynuować "Muzyczne pejzaże" w dotychczasowym kształcie? Prawdopodobnie, ale każdy powód jest dobry, by pozamiatać...
Nic nie mam przeciwko audycjom typu "Teraz polskie" a Mariusz Owczarek zapewnia przyzwoity poziom prowadzenia audycji - co już wiele razy udowodnił jako świetny zastępca M.Niedźwieckiego, M.Kydryńskiego czy Stelki. Polski jazz też na wysokim poziomie - warto posłuchać, szczególnie z komentarzem takiego fachowca jak "Ptaszyn". Janusz Kosiński i przedtem prezentował polskich wykonawców, z własnej nieprzymuszonej woli...
Ale, na Boga, dlaczego nocą musi być po polsku? Dlaczego TYLKO nocą??!! Tyle miejsca się zrobiło, gdy maszynista Kostrzewa odjechał do Jedynki, tyle czasu do zagospodarowania 'po polsku', za dnia lub popoludniami a oni się uparli - czy nocny program to ma być program dla Polonii???
Niestety, to już nie aktualne - w ramach akcji 'letnia ramówka trUjki' audycja "Wejście smaku", a wraz z nią "Bielszy Odcień Bluesa", spadła z anteny na czas nieokreślony - tak, tak, nie łudźmy się, że po wakacjach na pewno BOB powróci - jak dowiedziałem się od autorów audycji, takie zapewnienia nie padły. Derekcja w ten sposób, po cichu i w białych rękawiczkach, pozbyła się w poprzednich sezonach już kilku audycji... oby to nie był ten przypadek, oby...
2 lipca 2005r. zamiast bluesa usłyszeliśmy "Teraz polskie" (prowadził M.Owczarek) ze 100% polskim repertuarem około-rockowym. Można się tylko domyslać, że to efekt dziwacznej strategii (kto to wymyslił?!) wymuszającej w nocnych audycjach nadawanie polskiej muzyki - przynajmniej 50% zawartości programu. Już wcześniej zdecydowanie 'po polsku' zaczął grać "Ptaszyn", bo przecież trudno żeby w "Nie tylko francuska piosenka" śpiewano po polsku. Janusz Kosiński w "Odkurzone Przeboje" też ostatnio 'po polsku' czym prawdopodobnie uratował Manniaka. Czy BOB został złożony na ofiarnym stole aby P.Kosiński mógł kontynuować "Muzyczne pejzaże" w dotychczasowym kształcie? Prawdopodobnie, ale każdy powód jest dobry, by pozamiatać...
Nic nie mam przeciwko audycjom typu "Teraz polskie" a Mariusz Owczarek zapewnia przyzwoity poziom prowadzenia audycji - co już wiele razy udowodnił jako świetny zastępca M.Niedźwieckiego, M.Kydryńskiego czy Stelki. Polski jazz też na wysokim poziomie - warto posłuchać, szczególnie z komentarzem takiego fachowca jak "Ptaszyn". Janusz Kosiński i przedtem prezentował polskich wykonawców, z własnej nieprzymuszonej woli...
Ale, na Boga, dlaczego nocą musi być po polsku? Dlaczego TYLKO nocą??!! Tyle miejsca się zrobiło, gdy maszynista Kostrzewa odjechał do Jedynki, tyle czasu do zagospodarowania 'po polsku', za dnia lub popoludniami a oni się uparli - czy nocny program to ma być program dla Polonii???
Bluesmanniak, Olsztyn, 4 lipca 2005r.
2005-07-04
powrót ::