693240
Powrót starej radiowej Trójki – Życie Warszawy 20 lipca 2006
Nowy szef radiowej Trójki Krzysztof Skowroński zapowiada zmiany, które przywrócą rozgłośni dawną pozycję radia inteligenckiego.
Dobre nowoczesne radio, niezależna publicystyka, interesujące serwisy informacyjne, muzyka dla koneserów, zamiast „fast food music” i ślepej pogoni za podwyższaniem słuchalności – to podstawowe postulaty miłośników radiowej Trójki, którzy od wielu lat krytykują zmiany dokonane w stacji po 2001 roku. Nowy dyrektor rozgłośni Krzysztof Skowroński zapewnia, że nie zawiedzie tych oczekiwań. – Mam nadzieję, że Wojciech Mann znowu zacznie słuchać Trójki – mówi Skowroński w odpowiedzi na krytykę legendarnego dziennikarza muzycznego, który kilka miesięcy temu skarżył się, że nie może już słuchać swojej rozgłośni.
Skowroński zastrzega, że zmiany nie będą gwałtowne. – Mam wizję idealnego radia i do tego będę zmierzał – mówi. W Skowrońskiego wierzy dawny pracownik Trójki Przemysław Barbrich.
– Zmiany w stacji może przeprowadzić tylko wizjoner, którym nowy dyrektor niewątpliwie jest. Powinien jednak zatrudnić ludzi, którzy mają doświadczenie menedżerskie – zastrzega Barbrich. Nie wszyscy są jednak optymistami. – Nie wiem, jak Skowroński może nawiązać do korzeni, skoro sam przyznaje, że Programu Trzeciego nie słuchał – zastanawia się Monika Olejnik, dziennikarka TVP, która swą karierę zaczynała również w Trójce.
Co konkretnie chce zmienić Skowroński? Szczegółów nie chce na razie ujawniać. Jako przykład podaje jednak możliwość powrotu na antenę porannych przeglądów prasy, wzorowanych na tych, które kiedyś prowadził Wojciech Mann. – Nie będzie to, oczywiście, wierna kopia, bo czasy są inne, a i Wojtek Mann na pewno nie będzie wstawał bladym świtem, żeby o 6 rano poprowadzić program. Jednak tam, gdzie to możliwe, odtworzymy dawną atmosferę Trójki – mówi.
Miłośnicy i radiosłuchacze oczekują radia mądrego, którego będzie się chciało słuchać przez cały dzień, nie tylko w nocy. – Zmiany powinny pójść w kierunku przywrócenia audycji autorskich, prowadzonych przez radiowe osobowości, a nie próbujących być zabawnymi, didżejów – mówi Alicja Baranowska, przewodnicząca stowarzyszenia 3/5/7, skupiającego miłośników Trójki.
BLINK (Życie Warszawy)
____________
Tekst z Życia Warszawy
2006-07-31
powrót ::