667711

Subskrypcj@

Chcesz otrzymywać powia- domienia o nowościach?

na forum

Maciek - Macho:

Tak jest, Trójka jest coraz słabsza, coraz nudniejsza, coraz prymitywniejsza - i do takich słuchaczy zaczyna być adresowana. Kiedyś mogłem jej słuchać na okrągło, ale już od wielu lat słucham Trójki inaczej, wybiórczo. Mam swoje ulubione audycje i włączam radio o konkretnych godzinach, a po zakończeniu interesującej audycji znowu wyłączam. I tak to właśnie działa. Nie daję rady słuchać większości audycji, Trójka od ...

Redakcja:

Dziękuję za wyrażenie opinii. Nie miej nadziei, że ten twój popis skasuję. Ot, jesteś typowym targetem nowej trUjki. Pani Jethon może być z ciebie dumna. Jaki program tacy słuchacze. Piszesz, że nam coś w coś. I słusznie. Z naszej strony licz na życzliwą wzajemność, a więc tobie też i trzy razy. P.S. Odmiana zaimka osobowego "ty" pisana celowo z małej litery.

Stefan:

Działa, ale się ukrywa Litwą?

Fan Szydłowskiej:

Trójka jest coraz lepsza, muzyka spoko, a jak wam coś nie pasuje, to chuj wam wszystkim w dupę. Zawsze możecie se przełączyć toruńskie radio z ryjem, tam znajdziecie audycje na odpowiednim dla siebie "poziomie"

Stefan:

Nic dodać, nic ująć. Do roboty.

Krzysztof Skowroński zwolniony dyscyplinarnie z Radia

I znów Gazeta Wyborcza w pierwszym szeregu wśród dobijających Trójkę:
Skowroński zwolniony dyscyplinarnie
Krzysztof Skowroński, b. szef radiowej "Trójki" został dyscyplinarnie zwolniony z radia. Powód: "ciężkie naruszenie obowiązków pracy".
Oznacza to, że Skowroński stracił prawo do wypłaty 9-miesięcznej odprawy, czyli w sumie 175 tys. zł. Prawo do tak wysokiej odprawy przyznał mu poprzedni prezes Krzysztof Czabański. Po roku pracy w radiu wydłużył mu okres wypowiedzenia z jednego do dziewięciu miesięcy.

Skowroński fotel szefa "Trójki" stracił w lutym. Stało się to po zakończeniu w spółce audytu przeprowadzonego na zamówienie Aleksandra Grada, ministra skarbu, właściciela spółki. Audytorzy mieli wątpliwości m.in. do tego, że Skowroński sam sobie podpisywał honoraria dziennikarskie i nie miał na nie wymaganej zgody prezesa Czabańskiego. Audytorzy zakwestionowali w sumie 113 tys. zł honorariów. Poza tym ich uwagę zwrócił fakt, że honoraria dziennikarskie dostawali reporterzy nie za materiały dziennikarskie, a na pokrycie kosztów wyjazdu, m.in. na hotele i podróż.

W związku z tym zarząd zdecydował się na wewnętrzną kontrolę w "Trójce", by sprawdzić, jakie zasady wypłaty honorariów obowiązywały w stacji. Okazało się, że Skowroński wypłacał bardzo wysokie honoraria osobom nie występującym w ogóle na antenie.

Najwięcej takich przypadków kontrola odnalazła w dziale public relations. I tak np. w październiku 2007 r. zatrudniono głównego specjalistę w sekcji promocji, a po paru miesiącach pracował już na etacie starszego redaktora z pensją 2 tys. zł. "Pracownik ten nie występował na antenie, mimo to dyr. Skowroński zatwierdzał mu honoraria, potwierdzając tym samym pracę, która faktycznie nie została wykonana" - piszą kontrolerzy. Np. w czerwcu 2008 r. został pięć razy dopisany do audycji "Zapraszamy do Trójki" jako autor tzw. małej formy radiowej. Dostał za to 15 tys. zł (od 2 do 3,5 tys. zł za jeden program). Etatowi dziennikarze za małe formy dostają najwyżej 120 zł. Ponadto ten sam redaktor dostawał co miesiąc do pensji po 8 tys. zł honorariów. W ciągu ośmiu miesięcy zarobił 87 tys. zł, w tym 71 tys. zł to honoraria.

Honoraria dziennikarskie w 2008 r. (oprócz pensji) dostawali też inni pracownicy promocji. Doradca ds. marketingu dyr. Skowrońskiego za trzy miesiące pracy w radiu - 33 tys. zł. Sekretarka szefa "Trójki" - 27 tys. zł. Logopeda - 25 tys. zł. Niepokój kontrolerów wzbudziły też honoraria sekretarza programu. Oprócz 6 tys. zł pensji dostawał 8 tys. zł honorarium za cztery półgodzinne audycje w miesiącu.

Zarząd radia na początku kwietnia zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przy wypłacie honorariów w "Trójce".
____________
2009-04-24

Design downloaded from Zeroweb.org: Free website templates, layouts, and tools.